2017-02-07
Jak wybrać fotografa na ślub i wesele? Na co zwrócić uwagę?

Reportaż ślubny to jedna z najbardziej wymagających form fotografii. Dlatego wybór osoby, która uwieczni te szczególne chwile, nie może być przypadkowy. Jak znaleźć fotografa, którego zdjęcia będą równie wyjątkowe, co ten długo oczekiwany dzień?

Gdzie znaleźć fotografa idealnego?

Poszukując fotografa, zdajcie się w pierwszej kolejności na pocztę pantoflową, ewentualnie przejrzyjcie blogi i portale o tematyce ślubnej, gdzie takowi specjaliści mogą się reklamować lub udostępniać swoje prace. Czasem wystarczy rekomendacja znajomych i obejrzenie galerii zdjęć z ich ślubu. Jeśli przypadnie Wam do gustu, możecie poprosić o namiar na autora. Warto jednak zapoznać się z większą ilością ofert i poszperać chociażby w internecie. Różne pary mają oczywiście mniej lub bardziej wyśrubowane wymagania co do formy i zawartości zdjęć ślubnych. Chodzi jednak o to, by znaleźć właściwą osobę, a nie cedować fotorelacji na barki pierwszego lepszego fotoamatora lub wujka, który akurat nabył lustrzankę. Dobry sprzęt, przygotowanie techniczne, talent oraz umiejętność wyczucia chwili to podstawy, na które powinniście mieć wzgląd przy poszukiwaniu fotografa idealnego. Liczy się też doświadczenie, którego dowodem jest jego dotychczasowa praca.

 

Skąd będziecie wiedzieli, że to TEN fotograf?

Po pierwsze, oglądając jego portfolio. Jeśli prace fotografa mieszczą się w ramach estetyki, która do Was przemawia, jest to już wystarczający powód, by wystukać jego numer i zapytać o wolny termin. Z fotografem warto się spotkać nie tylko po to, aby poprosić go o przykłady jego dotychczasowych reportaży ślubnych, ale przede wszystkim po to, by go poznać i sprawdzić, czy nadajecie na podobnych falach.

Zdjęcia ślubne to pamiątka, co do której każda para ma wiele oczekiwań. Ślub i wesele, jako wydarzenia niepowtarzalne (przynajmniej nie z tym samym partnerem), obarczają fotografików dużą odpowiedzialnością. Składają się praktycznie w całości z momentów tyleż istotnych, co bezpowrotnych. W końcu raz jeden tylko panna młoda wstępuje do kościoła, raz jeden narzeczeni nakładają sobie obrączki, wypowiadają przysięgę i rozpoczynają pierwszy taniec. Musimy zaufać naszemu fotografowi, by mieć pewność, że każda z tych chwil zostanie przez niego uwieczniona. Dlatego tak ważne jest zapoznanie się z jego portfolio. Pamiętajmy, że mówimy o reportażu ślubnym, a nie fotorelacji z imprezy integracyjnej dla pracowników. Umiejętność stworzenia dobrego fotoreportażu jest tożsama z umiejętnością opowiadania historii za pomocą obrazów. Z tego względu fotograf powinien nam towarzyszyć już od chwili rozpoczęcia przygotowań, kiedy suknia ślubna wisi jeszcze na wieszaku, a muszka pana młodego wciąż czeka na zawiązanie jej wokół kołnierza.

Aby lepiej zapoznać się z fotografem, możecie wykupić u niego sesję dla narzeczonych. To równie wspaniała pamiątka, która da Wam przedsmak tego, czego możecie spodziewać się po sesji właściwej.

 

Szczegóły, o których warto pamiętać

Dobrzy fotografowie ślubni są jak dobrzy tatuatorzy. Co oznacza, że trzeba ich rezerwować ze znacznym wyprzedzeniem. Oczywiście może zdarzyć się tak, że w kalendarzu fotografa niespodziewanie pojawi się luka. Warto więc zadzwonić i zapytać, czy przypadkiem nie dysponuje wolnym terminem w interesującym Was dniu, zwłaszcza jeśli jego prace naprawdę przypadły Wam do gustu. W końcu nic w ten sposób nie tracicie. Bezpieczniej nastawić się jednak na to, że tę sprawę należy załatwić rok, a nawet dwa lata przed planowanymi zaślubinami. Im później się za to zabierzecie, tym więcej czasu i nerwów zajmie Wam znalezienie odpowiedniej osoby.

Zanim podpiszecie umowę z fotografem, upewnijcie się, że posiada on specjalne uprawnienie do używania sprzętu fotograficznego w miejscach sakralnych. Fotograficy nabywają je na kursie liturgicznym, którego dowód ukończenia muszą mieć przy sobie w dniu ceremonii. W przeciwnym razie duchowny udzielający sakramentu może nie zgodzić się na fotografowanie w kościele. A trudno wyobrazić sobie reportaż ślubny z pominięciem najważniejszej części.

Dość kluczowym zagadnieniem jest w tym przypadku cena usługi. Na fotografach generalnie nie warto oszczędzać. Szerokim łukiem należy omijać wszelkich pseudofilmowców i pseudofotografów, którzy za zdjęcia ze ślubu życzą sobie zaledwie 500-600 złotych, nierzadko proponując w tej cenie także plener. Jest niemalże pewne, iż takie osoby nie posiadają nie tylko dobrego sprzętu, ale przede wszystkim nabytych drogą edukacji i doświadczenia potrzebnych umiejętności.