2015-06-08
Oprawa muzyczna ślubu  

Planujesz ślub? Nie zapomnij o odpowiedniej oprawie muzycznej ceremonii! Koniecznie przeczytaj nasze rady, w których podpowiemy Ci, jak zapewnić niezapomnianą atmosferę ślubu dzięki muzyce.

Pamiętasz scenę ślubu z filmu „To właśnie miłość”, gdy podczas ceremonii w kościele potajemnie podkochujący się w pannie młodej świadek funduje nowożeńcom muzyczną niespodziankę, która wprowadza radosną atmosferę do kościoła? Któż z nas nie chciałby mieć takiego „filmowego” ślubu, z równie radosną muzyką? Jak się jednak okazuje, wybranie odpowiedniej oprawy muzycznej na ślub wcale nie jest prostą sprawą.


Ślub kościelny

W świątyni podczas ślubu raczej zawsze mamy do dyspozycji organistę. Możemy ustalić z nim odpowiednio wcześniej, jakie chcemy, aby wykonał pieśni kościelne. Możemy go także poprosić o zagranie swoich ulubionych (jeśli tylko nie kłócą się z danym okresem liturgicznym – np. jeśli bierzecie ślub w oktawie Wielkanocy, nie proście organisty o pieśni wielkopostne czy adwentowe, dlatego że akurat Was wzruszają lub po prostu je lubicie).

Poza tym, taka „standardowa” ślubna oprawa muzyczna w postaci organisty, zapewni ceremonii tradycyjny charakter. Marsze weselne - Wagnera na początek i Mendelssohna na koniec ceremonii - najbardziej tradycyjnie i uroczyście brzmią chyba właśnie w wykonaniu organów kościelnych.

Jeśli jednak wolicie, aby na ślubie przygrywali inni muzycy, warto poszukać sprawdzonego kwartetu smyczkowego, harfistki lub flecistki. Te najbardziej „anielskie” instrumenty świetnie sprawdzają się podczas eleganckiej ceremonii zaślubin w kościele. Dobrym pomysłem na uświetnienie ślubu jest także wynajęcie chóru np. śpiewającego muzykę gospel, która nada uroczystości wyjątkowo radosny charakter.

Jeśli jednak chcecie zdecydować się na dodatkowych muzyków podczas ceremonii w kościele, musicie o pozwolenie na to zapytać proboszcza parafii, w której będziecie brać ślub. Zwykle nie powinien on robić problemów, warto jednak mieć na uwadze, że ksiądz nie zgodzi się na każdy repertuar. Ponadto, w kościołach przyjęło się, że podczas „stałych” momentów mszy zaślubin i tak gra organista, któremu będzie trzeba zapłacić. Warto o tym pamiętać podczas ustalania budżetu, jaki możemy przeznaczyć na muzykę.


Ślub cywilny

Choć podczas ceremonii w urzędzie lub w innym miejscu, ale z udziałem urzędnika państwowego, możemy pozwolić sobie na szerszy repertuar, niemniej i tak kwestię muzyki musimy wcześniej uzgodnić z osobą udzielającą nam ślubu. Podczas uroczystości o charakterze cywilnym chyba najlepiej sprawdzi się kwartet smyczkowy, choć niejednokrotnie, jeśli w urzędzie jest dostępny fortepian, to pary młode decydują się właśnie na jego klasyczne dźwięki.

Koszt muzyków na ślubie cywilnym jest nieco niższy niż w przypadku ślubu kościelnego – odejmujemy bowiem kwotę, jaką trzeba zapłacić organiście.

 

Katarzyna Rydz